You are currently browsing the monthly archive for wrzesień 2007.

Koniec wolnego już coraz bliżej i znowu powrót do Kielc po 3 miesiącach. Jednak z tą różnicą, że nie będziesz czekał tam Ty…..nie mam tak do kogo wracać…tylko do wspomnień….Tak bardzo mi ciężko…..Każdego dnia bez Ciebie czuje sie coraz bardziej samotna….Nie chce już płakać….Dlaczego nie może być tak ja powinno być, tylko życie musi być takie pogmatwane, dlaczego nie można być tak po prostu szczęśliwą osobą ? Nie wiem czy kiedykolwiek odpowiem sobie na te pytania. Mój brak wiary w siebie ciągnie mnie w dół, tylko Ty podajesz mi rękę….tak bardzo nie chce jej puścić…. Wiem , że bardzo się starasz i chcesz mi pomóc jak tylko możesz, że dla Ciebie będę zawsze cudowną kobietą którą kochasz nad życie. Ja chyba potrzebuje pomocy by móc wierzyć w siebie tak jak Ty wierzysz we mnie. Chcę być dobrym człowiekiem i wreszcie kochać to co robie. Chcę kiedyś spełnić Twoje marzenia, nasze marzenia….
W poniedziałek będzie już 2 lata razem… lecz większość z tego czasu spędzona daleko od siebie….mam nadzieje, że odrobimy sobie to w przyszłości…. kocham Cię całym sercem :*

“Jak podążać ścieżką pełną krwi, nauczyć się drogi bez wytchnienia,
odnaleźć sny w chaosie kłamstw i zła, nie poddawać się – jak miniony czas. “

PS: zapraszam na www.sylwianiznik.cba.pl