You are currently browsing the monthly archive for Luty 2010.
Po 4 miesiącach i po sesji kilka dni a ja ciągle nie mogę się przyzwyczaić do mieszkania w Lbl.. nie lubię tu być, ale może to wina tej pogody, zimno, szaro i tylko te bloki… mam nadzieje, że wiosna przyjdzie szybko i wogóle wszystko szybko minie i przyjdzie taki czas, że już bez przeszkód wszystko zacznie się układać po mojej myśli. No może nie do końca bo by było za dobrze hehe ale najważniejsze żebyśmy bili już na zawsze blisko bez tak długich rozstań. Już wystarczy mi tej rozłąki do końca życia
A tymczasem wszystko idzie po staremu, nic dodać nic ująć. Tylko zieleni trochę brakuje…

Najnowsze komentarze